Tygodnie w których się działo oraz się nie działo

Czas na nowy wpis oraz nowe rozmyślenia na temat fotografii :-) Na początek, podsumowując czas od ostatniego wpis to - niby nic się nie zdarzyło - ale, patrząc na te dwa ostatnie tygodnie bardziej dokładnie, to wiele, lecz nie wszystko można było uwiecznić na zdjęciu :-P Nachodzi mnie myśl, by zorganizować sobie małe studio, ale by to osiągnąć musiałbym przerobić trochę mój pokój, a mi się nie chce :-D Ale to fakt, że po pewnym czasie plenery się nudzą, że aż chce się zacząć fotografować modę, sceny, [...], akty :-D Czas pokarze ;-)




Wypad na plener z Cezary miał być owocny w zdjęcia,
kierunek las, a tam... nic, wszystkie zwierzaki pieprzą
taki mróz, tylko nam się chciało wyjść w taką pogodę


Dlatego zmieniliśmy kierunek na Samopolno, Berlin,
Słupca, Goranin, Strzelno i poszliśmy nad jezioro by
zająć się zdjęciami nas samych :-D


Po pewnym czasie zrobiło nam się zimno, więc czas
przyszedł na poszukiwanie czegoś co Bear Grylls by
zaradzał zabrać na taką wyprawę :-P


Znalazł się termos z herbatą, szkoda tylko, że nie było
w nim ,,herbatki z prądem'' :-P


Tak wyglądała moja technika nalewania herbatki bez
trzymania kubeczka, to bardzo ryzykowna technika, 
która w razie problemów mogłaby zrobić kuku w coś
:-D


Podoba mi się to zdjęcie bo wyglądam jak ,,czarnuch''
szukający ,,fajury'' :-D


Wyżej zimowa wersja tego co chciałem zrobić wiosną
ale okazja nie pozwoliła mi wyjść stamtąd bez takiego
zdjęcia :-P

A tak to są dwie z kilku moich prac które powstały
podczas tego wypadu z korpusem i szkłem w ręce..



Pragnę wspomnieć, że temperatura tego dnia wynosiła
ok. -10'C :-D Można i tak... :-P




Czwartkowe fotografowanie, w ,,dzień mundurowy'',
podczas przedstawiania scenek na języku polskim u
p. Hoderny było bogate w dziwne pozy :-D


Kamil i Adam bardzo są sobie bliscy od kiedy razem
pracują w szkole przy nagłośnieniu :-P Nawet zbytnio
blisko :-D


Agnieszka bardzo niecierpliwie czekała na fotografie
z tego dnia, więc pozdrawiam :-)


Biją się, szczypią, wyzywają, to normalne zachowanie
Marcina i Agnieszki...


..., ale kto się lubi ten się czubi :-)

W klasie zrobiło się trochę diabelsko za sprawą scen


Z takimi diabłami to mógłbym w piekle pić a nie się
bać tam trafić :-D


Bartek wykorzystał okazję do prezentowania swoich
pasji na lekcji języka polskiego :-P


Że wojskowi często spotykają się z duchowieństwem
podczas wielu oficjalnych imprez to ja wiem, ale...


... żeby aż tak po tych spotkaniach się kochać, w życiu
bym o tym nie pomyślał :-D


Patryk na tym zdjęciu przypomina mi wojskowego z
orkiestry polowej czy jak to się tam w wojsku zwie^^


Czasami trafia się na zdjęciach ciekawy ,,poker face''


Z ekspresji Łukasza nie wiem czy Agnieszce chodziło
o przybicie piątki czy o przylutowanie mu za jakiś żart.
Ci którzy jej nie znają, mogą być pewni, że ona potrafi
przyjebać (jak baba) :-P

Damian i Krystian też wykorzystali okazję do zrobienia
sobie zdjęcia z flaszką na lekcji :-)


Aby nie było wątpliwości, w butelkach jest woda i by
zostawić jeszcze mniej wątpliwości to podczas pisania
tego posta używam polskich liter :-D


No i mamy nowe mistrza drugiego planu, ale widać...


... że nie spodobało się to innemu mistrzowi, który nie
chciał dać za wygraną :-D

No i czas na pierwsze przedstawienie, a mianowicie
,,Nie-boską komedię''


Dla mnie ten facepalm jest wymowny jak ,,diabli'' :-D


Widzicie tą grę aktorską? Na uwagę widowni może też
liczyć bogata w szczegóły sceneria! ;-)


Kolejny palmface, chłopaki to dopiero potrafią zrobić
wrażenie na polonistce oceniającą grę aktorską ;-D


,,Co?! Czemu tylko tyle? To mają być jakieś żarty?"
:-D

Następna grupa, ale nie pamiętam co przedstawiali,
dopiszę to jak mi się przypomni przy uczeniu się na
pracę klasową z romantyzmu, może :-P


Adam z Dawidem wspólnie musieli zabrać się za pracę
jaką jest podpalanie trzech świeczek :-)


Jak dla mnie Piotr Adamek przy Kamilu może zapaść
się pod ziemię... :-P


Publiczność momentami miała niezły ubaw z scen takich
jak ta...


Nawet Dawidowi się podobało :-)


Adam Toda, którego blog możecie zobaczyć pod URL
http://udreki-pana-g.blogspot.com pokazał się, z bardzo
przekonującej gry aktorskiej :-)


A później przez to ten ateista musiał z nieszczerym
uśmiechem na twarzy błagać o rozgrzeszenie :-D


Po przedstawieniu sceny Konrad poszedł zadbać o
interesy grupy, błagając o lepszą ocenę ;-)


Następna grupa i znowu nie wiem co oni przedstawiali
:-D


Ale publiczności i Justynie, co widać, bardzo podobało
się i to się liczy :-D


To zdjęcie pokazuje prawdziwą naturę Bartka :-)


No i widać kto nie nauczył się swojej kwestii i posłużył
się pomocnymi rekwizytami :-D


I idealna perspektywa na dwie flaszki na stole leżące
podczas inscenizacji ,,czegoś tam'' :-P






Sobotni poranek, scena jak z horroru, bo kto w sobotę
jedzie do szkoły? ;-) Ale nie było wyjścia, próba przed
dniem patronem to ważna rzecz :-D Przed 8 rano razem
z Kamilem wbiliśmy na sale gimnastyczną grać na XBOX


A graliśmy w FIFE 2006, bo tylko taką posiadam, ale
ważna była zabawa przed próbą ;-)


Ale można było się domyślić, że ktoś się zjawi przed 9,
był to nauczyciel, p. Matuszak, ale spodobał mu
się mój pomysł z XBOX'em i uznał go za dobry :-)


Wycie, grać w FIFE, z nauczycielem od WF'u i lepsze,
wygrać! :-D


A tutaj prezes we własnej osobie...


wraz z swoim zastępcą, którzy też
podjęli się współzawodnictwa w
FIFA'e :-D

Podczas pobytu za kulisami obecni tam byli skorzy
do pozowania ;-)


Niektórych trzeba było z zaskoczenia fotografować,
inni wcale nie chcieli by robiono im zdjęcia (dzikusy)


A tak wygląda elita mojej klasy wraz z naszym nowym
kompanem do gry w FIFE :-D


No i jeszcze zdjęcia z próby po próbie (analogia po
tym co zrobił Durczok w faktach po faktach działa)
;-D A o to zdjęcia moich ulubienic z dnia patrona :-P




Podsumowując, ten post kosztował mnie kilka godzin, o ja, a mogłem zrobić program na programowanie strukturalne i obiektowe (gdybym nie pisał podsumowania to bym sobie nie przypomniał i byłoby fajnie^^). W jednym poście umieściłem 50 zdjęć, to jest wyczyn zważają na to, że do tej pory na blogu było ogółem 100 zdjęć :-P Pewnie następny post będzie za dwa tygodnie, więc pozdrawiam czytelników :-P


1 komentarze:

Mr.G pisze...

Haha... 3 zdjęcie od końca... Szef elity(Ja) miał wychodne:P Ale jutro nadrobimy;D

Prześlij komentarz