Witajcie! To był naprawdę tydzień pełen wrażeń, sporo pracy ostatecznie z paru obowiązków się wymigałem, ale o tym na koniec :-D W tygodniu pierwszy raz podczepiłem do korpusu lampę błyskową, no i dochodzę do wniosku, że nie jest mi to aż tak potrzebne na chwilę obecną :-P Ale doświadczenie coraz większe, już myślę o mały studiu w domu, wtedy lampa będzie musiała być... Ale teraz jest teraz (no i zaczyna się dedukcja), trzeba korzystać z tego co się ma, poniżej sporo zdjęć, bo więcej niż ostatnimi razy, niedługo na Flickr'u zabraknie mi miejsca na zdjęcia, ale nie chce mi się teraz o to martwić :-D
Ostatnio nastąpiła wielka chwila, otworzyłem swoją
butelkę Smirnoffa. Nie byłoby w tym nic ciekawego
gdyby nie fakt, że ta flaszka była z 2003 i wchodziła
:-D
Czas kupić coś dobrego i zostawić to na 8 lat :-)
Na początku tygodnia największe wydarzenie w roku
szkolnym Kopernika - Święto patrona, była okazja by
nauczyć się reportażu :-P Na zdjęciu wychowawca....
... a On zawsze wie, koło kogo się zakręcić, więc na
koniec roku szkolnego raczej będzie dobrze :-D
Sporo gości, przedstawicieli mas-mediów, no i w tym
Marcin i Agata, wiecznie w zmowie, ale po co tam pan
z Wirtualnej.TV zapuszczał żurawia? :-D
Marta i Adam byli odpowiedzialni za prowadzenie tej
imprezy, nie było pomyłek, bo przecież scenariusza nie
znali goście :-D
Były też nagrody za zasługi, znalazła się nawet taka dla
mojego ulubionego wykładowcy spraw wojskowych
:-)
A poniżej zdjęcie nagrody, w tle mjr. Nizgorski, widać
że szczęśliwy :-)
Nie zawsze oświetlenie padało tak jak powinno, ale
przez pracę Pawła, niektórzy byli faworyzowani prze
fotony^^
Kuba bardzo chciał dobre ujęcie sztandaru, doczekał
się, bo trafił na kogoś kto na fotografii się zna :-P
Dalej o swojej klasie, tu prezes Michał prowadzący
dialog wraz z Adamem
Były też tańce, był też poziom, dziewczyny z Rytmix'u
zadbały o oprawę taneczną :-) Aż chciało się patrzeć,
dobrze, że nie zapomniałem o swoich obowiązkach bo
przy nich można się zamyślić :-D
Gościom podobały się występy, zostały nazwane, hmm
dopracowanymi :-D
Ale czym byłby taniec bez muzyki, a muszę przyznać,
że te dziewczyny mają głos! :-D
Chciałbym wyróżnić dwie prace, które udało mi się
uchwycić bez użycia lampy...
..., i właśnie przez to jestem zdania takiego, że lampa
teraz nie zagwarantuje mi lepszych zdjęć :-)
Drugi dzień Święta patrona był już całkowicie bez
tremy i jakiegokolwiek stresu, wszyscy z uśmiechem
na twarzy przybyli po świętowaniu udanego występu
dzień wcześniej i na tym zakończę pisanie o tym :-D
A za kulisami Michał, Miłosz i Adam mieli uśmieszki
na twarzy, ale nie chcieli na początku powiedzieć z
jakiego powodu...
..., lecz dowiedziałem się, że chodzi o dolepiony napis
na koszulce Kamila :-D
Dla tych, którzy nie widzą co tam na
dole pisze to jest to napis "BOLEC"
^^
A tak prezentują się wszyscy którzy brali udział w
Święcie patrona 2011
Pod sam koniec zostały rzucone słowa, o integracji na
kręglach, a więc piszę o tym i trzymam za słowo :-D
Tym pozytywnym akcentem kończy się okres zwolnień
i spędzania czasu z najlepszymi, z Kopernika :-)
Spotkanie z przyjaciółmi, tym razem u Kacpra, no i
mógł sobie w takim razie pozwolić na rozkazywanie
z podkreślaniem słów palcem :-P
Twarda, męska przyjaźń, zero ciapowatości i użalania
się, to nasza domena... ;-) Ale agresja potrzebna jest
panowie? :-D
No i kolejne zdjęcie z serii "Król Julian przemówił" :-D
Ostatnio okazji do takich "kulturalnych" spotkań jest
coraz więcej. Powtarzam, kulturalnych (pic) :-D
Czwartek był dniem w którym kolejne grupy, które
wcześniej nie przedstawiały scenek, ukazywały swe
talenty aktorskie :-D
Moją postacią był niedźwiedź, ale brakowało pomysłu
na maskę, więc posłużyłem się wizerunkiem kultowej,
przebojowej, lubianej przez dzieci postaci :-P
Ale chwila po pokazaniu się w masce, znalazł się jakiś
obrońca dzieci :-D
Justina Biebera nie ma kto zabić, Łukasz z mojej klasy
go sprzątnie :-D
A wracając do mojej maski to tak wyglądał proces
twórczy maski Pedobear'a :-D
A wracając do mojej maski to tak wyglądał proces
twórczy maski Pedobear'a :-D
Na koniec występów p. Hoderna, co mnie zaskoczyło
spytała się, czy podarowałbym jej tą maskę :-D Moja
pani polonistka chyba nie wie co to za kultowa postać
^^
Maska ta została wykorzystana też do fotek z swoim
mentorem życia, bo tak postrzega go Krystian, sweet
focia z Pedobear'kiem, ziom :-D
Ale czas na występy mojej grupy, a na zdjęciu niżej
Dominik w roli wieśniaka, +10 za odwzorowanie :-D
Gościnnie pod nieobecność Artura i Marcina wystąpił
Konrad i Damian, którzy podołali tym trudnym rolą :)
No i czas na mnie :-D Musiałem zaatakować gości, bo
byli najmniej przygotowani, wystawili mi bardziej takich
na pożarcie :-D
Lecz się nie udało, Dominik zarządził no i stało się...
..., powalił mnie na ziemię, postrach każdego rodzica
wyzionął ducha i było śmiesznie :-)
Zdjęcia na czas mojej gry aktorskiej robił Kamil no i
powiadam Wam, to dusza artysty, zobaczcie na jego
zdjęcie kwiatka poniżej :-D
Druga grupa tego dnia prezentowała... nie wiem kurde,
ale obok siebie dwóch mistrzów z ostatniego wpisu
Jest i kolejny mistrzu, którzy jak zwykle ciągnie wycie
z poniższej sytuacji :-D
Nie wiem co wynikło między Kubą a Dawidem, ale jak
widać, Adamowi to się spodobało :-)
Do samego końca ukrywał się król - Adrian, wraz z
Mateuszem zniknęli tak szybko jak się pojawili :-D
Ławki przed i w trakcie występów wyglądały jak
pobojowisko :-P
W ten sam dzień wypadł też Tłusty czwartek i na lekcji
wychowawczej mieliśmy niespodziankę dla kapitana :-)
Nasz wywiad poinformował Bartka o nadchodzącym
wychowawcy, no i rozpoczął się proces podpalania i
uciekania od niespodzianki :-P
Ale nie było w niej bomby :-D Wychowawca ucieszył
się, ale był zdziwiony, dlaczego zaczęliśmy spiewać
,,Sto lat'' :-D
Ale to nic nie dało, opieprz był, jak zwykle uwagi do
nas były ;-)
Powrotu do zdrowia Artur! :-)
Jak sobie odmówić zrobienia zdjęcia prezesowi na
różowym tle... :-P
Po lekcji wychowawczej na szkoleniu wojskowym jak
nie było jeszcze mjr. Paździocha mogłem porobić kilka
zdjęć, a wtedy do Łukasza miałem najbliżej stąd jego
zdjęcie :-)
Mistrz Kamil, we własnej osobie...
..., ale nie mam zamiaru usuwać tego
zdjęcia, pokerface'ie :-P
Okazja do pajacowania musiała zostać uwieczniona,
no i proszę zobaczyć jak wojskowi ciągną sobie jaja
z gry jaką jest Tekken, bo na zdjęciu normalnych ludzi
to nie ma ^^
Wspólne zdjęcie chłopaków z Bursy, brakuje Marcina,
ale pewnie wtedy przeprowadzał jakąś transakcję :-D
Pragnę publicznie pokazać, że stałem się honorowym
dawcą krwi, czuję się przez to lepszym człowiekiem,
no i polecam takie działanie :-)
Oddając krew jest się tego dnia zwolnionym z lekcji,
praktyk, pracy :-) Dodatkowym atutem po oddaniu
krwi jest wchodzenie bez kolejki w przychodni, więc...
... ZASTANÓW SIĘ, BO MOŻESZ URATOWAĆ KOMUŚ ŻYCIE.
Pewnie nie jedną osobę zdziwi to, że po tygodniu pojawia się następny wpis. Fakt, sam się dziwię, bo jak dla mnie to zbyt często, w dodatku jeszcze większa porcja zdjęć... Ale musiałem zebrać to co działo się w tygodniu bo szkoda by było nie ukazać wszystkiego, a materiału było kilkadziesiąt gigabajtów, przekopałem, przeorałem to trochę... :-P Na szczęście teraz nie będzie imprez (mam taką nadzieję), więc najbliższy post za dwa tygodnie. Przypominam, że fajne osoby i "skromne" mogą się do mnie zgłaszać z pomysłami na zdjęcia, nie wstydzić się, jeśli uważasz, że masz predyspozycje i good idea, to śmiało :-) Pozdrawiam...